poniedziałek, 20 lutego 2017

Amerykańskie indeksy zbliżają się do szczytu hossy – czas wstrzymać oddech


Zgodnie z postem z maja 2013 roku http://poprzeciwnejstronierynku.blogspot.com/2013/05/mega-hossa-na-giedach-czy-warto-kupowac.html amerykańskie indeksy docierają do szczytu hossy jaki planowałem na poziomie 2514 punktów na ES.F (sp500).

Odstępstwo od tego co się wydarzyło było nieduże, fala 3 zakończyła się mniej więcej na planowanym poziomie a fala 4 zeszła nie tak nisko jak planowałem (podobnie jak fala 2 – ach ten amerykański rynek byka).

Zbliża się moment który pokrywa się z niskim kursem EURUSD, wygląda na to że na rynku amerykańskim coś niedługo może się wydarzyć co osłabi bardzo gospodarkę amerykańską bo będzie spadała zarówno giełda jak i dolar.
Swego czasu podawałem kiedyś linka na stooq który to post obecnie zniknął gdzie była długoterminowa analiza indeksów amerykańskich od czasu powstania giełdy. I szkoda że już go nie ma bo tam była fajna analiza pokazująca że możemy kończyć hossę od początku giełdy i teraz będzie korekta. Biorąc pod uwagę że wyceny spółek giełdowych w USA są na poziomie około 3:1 do wartości księgowej, to naprawdę jest z czego spadać.

Na pewno będzie się dużo działo. I jeżeli indeksy i dolar będą mocno spadać to nie radzę łapać spadających noży zwłaszcza na rynku amerykańskim ....

sobota, 12 marca 2016

Ograniczenia w handlu ziemią rolną od 1 maja 2016 roku – fakty i mity


W związku z tym że rozgorzała dyskusja na temat ustawy ograniczającej handel ziemią rolną od 1 maja 2016 roku postanowiłem rozwinąć wątek rozpoczęty przeze mnie już w styczniu Ograniczenia w handlu ziemią rolną od 1 maja

Ponieważ w Internecie pojawiają się artykuły i opinie osób na temat ustawy która ma się pojawić 1 maja, to niestety duża część osób nie zdaje sobie sprawy z tego że mamy do czynienia tak naprawdę z dwoma ustawami, przy czym w życie wejdzie tylko jedna z nich. Wypowiadający się jednakże nawet nie wiedzą o którą to ustawę w ogóle chodzi a podają różne ograniczenia z tych ustaw.

Jest część wspólnych ograniczeń w tych ustawach, ale są dosyć znaczące różnice pomiędzy nimi.
Warto zapoznać się jakie to ograniczenia wprowadzają obydwie z nich, bo tak naprawdę zostanie wprowadzona tylko jedna i ma to fundamentalne znaczenie do tego jak będzie wyglądała sytuacja po 1 maja.

Osobiście nie popieram żadnej wersji tej ustawy gdyż uważam że obydwie są szkodliwe, ale ta wersja nad którą obecnie pracuje rząd jest bardziej dopracowana, nie zawiera tylu luk prawnych (jak przykładowo ustawa VAT) i jest bardziej „ludzka”. I biorąc pod uwagę że załatano w niej sprawę tzw. Słupów, to na pewno będzie miała wielu swoich przeciwników.

I najważniejsze w tym wszystkim jest to że jedna z nich NA PEWNO wejdzie w życie od 1 maja a więc bez względu na to czy rząd wprowadzi swoją wersję czy nie, to i tak wejdzie wtedy w życie ta wersja z 5 sierpnia o której pisałem że poparły ją wszystkie kluby parlamentarne swego czasu.

Oczywiście odsyłam do samodzielnego zapoznania się z ustawiami:


1. wersja z 5 sierpnia 2015 roku (ta która na obecną chwilę ma obowiązywać od 1 maja 2016)



2. Projekt rządowy który miałby wejść w życie zamiast ustawy z 5 sierpnia 2015 roku

http://www.sejm.gov.pl/sejm8.nsf/druk.xsp?nr=293


Zestawienie różnic w ustawach:




L.P Ograniczenie/nakazy Ustawa z 5 sierpnia 2015 roku Ustawa rządowa z dnia 2016.03.04
1 Wstrzymanie sprzedaży gruntów Skarbu Państwa brak, przy czym jest ograniczenie na sprzedaż nieruchomości rolnej przez Agencję może nastąpić jeżeli w wyniku tej sprzedaży łączna powierzchnia użytków rolnych będących własnością nabywcy nie przekroczy 500 ha oraz nabytych kiedykolwiek z Zasobu nie przekroczy 500 ha. Wstrzymane na 5 lat od 1.05.2016 roku z wyłączeniem nieruchomości przewidzianych w planach zagospodarowania między innymi na cele publiczne czy mieszkaniowe, nieruchomości do 1 ha– Art.1, 2
2 ograczenie powierzchni 300 ha Określona definicja rolnika indywidualnego dla którego łączna powierzchnia użytków rolnych nie przekracza 300 ha – Art. 4 Przez zasiedzenie można zająć pod warunkiem że gospodarstwo jest mniejsze niż 300ha – Art3, przy kupnie też ten limit – Art. 7
3 Ograniczenie wielkości hipoteki na nieruchomości Suma hipoteki na nieruchomości rolnej nie może przewyższać wartości
tej nieruchomości, określonej przy zastosowaniu sposobów jej ustalania
przewidzianych w przepisach o gospodarce nieruchomościami – Art. 19
Nie może przekroczyć wartości rynkowej na podstawie operatu szacunkowwego – Art 4
4 Preferencje w sprzedaży nieruchomości rolnych Skarbu Państwa Preferencje na podstawie pdległości oferenta od sprzedawanej działki, aktualna powierzchnia i intensywność produkcji – Art. 21 Preferencje na podstawie pdległości ofertnta od sprzedawanej działki, aktualna powierzchnia i intensywność produkcji – Art. 6
5 Restrykcje w sprzedayży nieruchomości Skarbu Państwa W przetargach ogranicznych nie może uczestniczyć osoba która kiedykolwiek nabyła z Zasobu nieruchomości o powierzchni łącznej co
najmniej 300 ha użytków rolnych, Kupujący musi mieć 5 letni okres prowadzenia gospodarstwa chyba że wiek mniejszy niż 40 lat to takiego wymogu nie ma, nie może mieć zaległości w KRUS, ZUS, Skarbu Państwa. Każdy nabywca nieruchomości Zasobu przed zawarciem umowy sprzedaży składa oświadczenie o pochodzeniu środków finansowych na ten cel – Art 21
Kupujący musi mieć 5 letni okres prowadzenia gospodarstwa chyba że wiek mniejszy niż 40 lat to takiego wymogu nie ma , nie może mieć zaległości w KRUS, ZUS, Skarbu Państwa – Art 6
6 Zobowiązania przy kupnie nieruchomości Skarbu Państwa 10 letni okres samodzielnego prowadzenia gospodarstwa, niemożnośc ustawiania hipoteki na nieruchomości (są wyjątki), zapłaty kary 40% ceny w przypadku niespełnienia tych warunków, można przenieść tylko na bliską rodzinę bez konieczności zapłaty kary – Art. 21 10 letni okres samodzielnego prowadzenia gospodarstwa, niemożnośc ustawiania hipoteki na nieruchomości (są wyjątki), zapłaty kary 40% ceny w przypadku niespełnienia tych warunków, można przenieść tylko na bliską rodzinę bez konieczności zapłaty kary – Art. 6
7 Nabywca nieruchomości rolnej Nabywcą może być osoba posiadająca odpowiednie wykształcenie rolnicze, prowadząca obecnie gospodarstwo rolne (pominięto w niej możliwość tworzenia nowych gospodarstw). Dowody potwierdzające osobiste prowadzenie gospodarstwa rolnego,
zamieszkanie, powierzchnię posiadanych użytków rolnych, posiadanie kwalifikacji rolniczych oraz stwierdzające, że dopuszczalny jest podział gospodarstwa rolnego, stanowią załączniki do umowy, w wyniku której następuje przeniesienie własności nieruchomości rolnej. Odpis umowy przenoszącej własność nieruchomości albo jej części, a także
umowy dzierżawy notariusz przekazuje do właściwego
ze względu na położenie nieruchomości dyrektora oddziału w terminie 14 dni od dnia zawarcia umowy – Art. 15
Nabywcą nieruchomości rolnej może być wyłącznie rolnik indywidualny (z wyłączeniem osób bliskich które mogą kupić bez tego ograniczenia), Skarbu Państwa, jednostek samorządu terytorialnego, wyłącza się z tego ograniczenia dziedziczenie, zapis windykacyjny, nieumyślne przekroczenie gruntów, egzekucja, postępowanie upadłościowe . Dodatkowo może kupić ziemię rolną osoba która wykarze że nikt inny nie mógł kupić i dostanie zgodę prezesa Agencji, osobę która zamierza utworzyć nowe gospodarstwo i ma wykształcenie rolnicze, zobowiąże się do prowadzenia gospodarstwa i przez 5 najbliższych lat będzie mieszkać na terenie gminy gdzie jest działka– Art. 7
8 Obowiązek wykupu przez Agencję brak takiej regulacji Jeśli osoba nie będzie uprawniona z mocy ustawy do kupna nieruchomości i Agencja nie wyrazi zgodę na jej sprzedaż tej osobie to Agencja musi wykupić tę ziemię od sprzedawcy po cenach rynkowych jeśli zbywca wystąpi w ciągu miesiąca od odmowy Agencji do Agencji o jej sprzedaż. Art. 7 – ust. 6
9 Ograniczenia w sprzedaży zakupionej ziemi ograniczenia dotyczą tylko nieruchomości kupowanej z zasobów Skabu Państwa Nabywca nie może w ciągu 10 lat od zakupu sprzedać ziemi i musi prowadzić gospodarstwo osobiście chyba że konieczność ta wynika z przyczyn losowych – wtedy sąd może na to pozwolić – Art. 7
10 Prawo pierwokupu Przysługuje dzierżawcy pod warunkiem umowy pisemnej i że dzierżawa trwała co najmniej 3 lata, jeśli nie skorzysta z tego prawa to prawo to przysługujeto prawo sąsiadom graniczącym z tą nieruchomością, jeśli oni nie skorzystają to prawo to przysługuje Agencji (Agencja powyżej 1ha tylko). O treści umowy sprzedaży nieruchomości rolnej albo jej części notariusz w imieniu zobowiązanego z tytułu prawa pierwokupu zawiadamia osoby uprawnione Tego przepisu nie stosuje się jeśli nabywcą jest osoba bliska zbywcy, rolnik indywidualny na powiększenie gospodarstwa, sąsiad rolnik, spółdzielnia rolna,Skarb Państwa - Art.9 Dzierżawcy przysługuje prawo pierwokupu tylko jeśli dzierżawił całe gospodarstwo – Art. 13 Przysługuje dzierżawcy pod warunkiem umowy pisemnej i że dzierżawa trwała co najmniej 3 lata, jeśli nie skorzysta z tego prawa to prawo to przysługuje Agencji. Tego przepisu nie stosuje się jeśli nabywcą jest osoba bliska zbywcy Art.7 ust. 4
11 Udziały w spółkach prawa handlowego jest to luka w tej ustawie Jeśli spółki są właścicielami nieruchomości rolnej to ANR ma prawo pierwokupu udziałów i akcji takich spółek poza spółkami których acje są na giełdzie
12 Zmiana wspólnika w spółkach prawa handlowego jest to luka w tej ustawie ANR ma prawo wykupu nieruchomości rolnej będącej w posiadaniu spółki po cenach rynkowych w takich sytuacjach – Art. 7
13 Definicja rolnika osoba fizyczną będącą właścicielem, użytkownikiem wieczystym, samoistnym posiadaczem lub dzierżawcą nieruchomości rolnych, których łączna powierzchniaużytków rolnych nie przekracza 300 ha, posiadającą kwalifikacje rolnicze oraz co najmniej od 5 lat zamieszkałą w gminie, na obszarze której jest położona jedna z nieruchomości rolnych wchodzących w skład gospodarstwa rolnego i prowadzącą przez
ten okres osobiście to gospodarstwo – Art.4
osoba fizyczna będąca właścicielem, użytkownikiem wieczystym, samoistnym
Posiadaczem lub dzierżawcą nieruchomości rolnych, których łączna powierzchnia użytków rolnych nie przekracza 300 ha, posiadającą kwalifikacje rolnicze oraz co najmniej od 5 lat zamieszkałą w gminie, na obszarze której jest położona jedna z nieruchomości rolnych wchodzących w skład gospodarstwa rolnego i prowadzącą przez ten okres osobiście to gospodarstwo. podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników jako rolnik w pełnym zakresie z mocy ustawy, chyba że powierzchnia prowadzonego przez nią gospodarstwa rolnego nie przekracza 20 ha użytków rolnych. - Art.7
14 Ograniczenia dla obecnych rolników Osoby które nie spełniają definicji rolnika przestają nimi być z definicji ale nie ma w tej ustawie konsekwencji z tego powodu Rolnicy którzy nie spełniają wszystkich definicji rolnika mają karencję w tej definicji przez 5 lat od wejścia tej ustawy – Art. 10
15 Czas wejścia w życie Do umów przenoszących własność nieruchomości rolnych albo ich części
oraz umów dzierżawy nieruchomości rolnych albo ich części, zawartych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe – Art. 22. Nie jest określone czy toczące się postępowania mogą być dokończone na obecnych zasadach.
Toczące się umowy rozpoczęte przed wejściem tej ustawy – stosuje się przepisy dotychczasowe – Art. 11, 12
16 Zasięg ustawy Dotyczy nieruchomości rolnych w rozumieniu Kodeksu cywilnego, z wyłączeniem nieruchomości położonych na obszarach przeznaczonych w planach zagospodarowania przestrzennego na cele inne niż rolne. Każda nieruchomość sklasyfikowana jako rolna w ewidencji gruntów jej podlega, a więc już od 1m2 bez względu na plan zagospodarowania przestrzennego czy warunki zabudowy
17 Działanie prawa wstecz, obecni właściciele ziemi rolnej Do umów przenoszących własność nieruchomości rolnych albo ich części
oraz umów dzierżawy nieruchomości rolnych albo ich części, zawartych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe – Art. 22
zmienia się dla wszystkich definicja rolnika, Agencja będzie mogła wystąpić do sądu o wykup ziemi która nie będzie użytkowana rolniczo (w sytuacji gdy rolnik który nie był uprawniony do kupna ziemi z ustawy ale ją kupił ze zgodą Agencji po zobowiązaniach że będzie użytkował rolniczo i mieszkał w gminie 5 lat, ale tych warunków nie spełniał) – Art. 7, ust.12
18 Dziedziczenie Pominięto w tej ustawie wątek dziedziczenia,a więc osoby które będą dziedziczyły muszą podlegać ograniczeniom związanym z wykształceniem rolniczym,5 letnim zameldowaniem w gminie Dziedziczenie odbywa się bez konieczności posiadania wykształcenia rolniczego czy też ograniczeń w zamieszkaniu w danej gminie, a więc na dotychczasowych zasadach przy czym Agencja ma prawo w tym wypadku do skorzystania z wykupu nieruchomości
19 Słupy – załatwienie umów zawartych z obcokrajowcami za pomocą tzw. Słupów jest to luka w tej ustawie Agencja ma prawo pośrednictwa w każdej transakcji obrotu ziemią w tym operacji na spółkach prawa handlowego, w tym wypadku Agencja może odzyskać ziemie wykupione za pośrednictwem Słupów
20 Podział gospodarstwa Nie można odsprzedać części nieruchomości jeśli pozostała część byłaby za mała (nie ma w ustawie tych wielkości), dodatkowe ograniczenia w wielkościach zarówno zbywcy jak i nabywcy, można pozbyć się całości i zostawić sobie tylko 0,5ha. Dyrektor oddziału stwierdza, w drodze decyzji, że dopuszczalny jest podział gospodarstwa rolnego – Art. 6, Do aktu dołącza się zgodę na podział gospodarstwa – Art. 15 Nie ma ograniczeń w podziale gospodarstwa na mniejsze, bądź też minimalnych wielkości gospodarstw rolnych
21 wykształcenie rolnicze Dokładnie w ustawie określone wykształcenie oraz staż pracy – Art. 4 Konieczne dla osób nabywających gospodarstwo, zgodnie z definicją rolnika
22 zameldowanie przez 5 lat w gminie przed kupnem Jest taka konieczność Nie ma takiego ograniczenia
23 Prawo pierwokupu z możliwością podważania ceny sprzedaży Wszyscy uprawnieni do prawa pierwokupu czyli dzierżawca, sąsiad, Agencja mogą kwestionować cenę sprzedaży jeżeli cena sprzedawanej nieruchomości rażąco odbiega od jej wartości rynkowej, to wtedy wykonujący prawo pierwokupu może, w terminie 14 dni od dnia złożenia
oświadczenia o wykonaniu prawa pierwokupu, wystąpić do sądu o ustalenie ceny tej nieruchomości.Sąd ustala cenę nieruchomości przy zastosowaniu sposobów jej ustalania przewidzianych w przepisach o gospodarce nieruchomościami. - Art. 9
Z prawa pierwokupu może skorzystać dzierżawca jeśli miał pisemną umowę bądź też agencja, przy czym nie ma jasno powiedziane że mogą kwestionować cenę sprzedaży
24 Tworzenie nowych gospodarstw Aby utworzyć nowe gospodarstwo należy oprócz odpowiedniego wykształcenia mieszkać w gminie przez 5 lat aż stanie się uprawnionym do kupna ziemi Posiadając wykształcenie rolnicze można utworzyć nowe gospodarstwo bez konieczności jakiś ograniczeń z przeszłości, ograniczenia dotyczą przyszłych zdarzeń jak zobowiązanie prowadzenia osobistego gospodarstwa i zamieszkanie przez 5 lat w tej gminie
25 Sprzedaż rodzinna, darowizna Przy przekazywaniu nieruchomości osobie bliskiej nie stosuje się prawa pierwokupu. Dodatkowo sprzedaż rodzinna czy też darowizna nadal podlega ograniczeniom podziału gospodarstwa. W ustawie nie wyłączono konieczności posiadania wykształcenia oraz zameldowania przy sprzedaży rodzinnej czy darowiźnie a więc w tych przypadkach też będzie taka konieczność. Osoby bliskie mogą nabywać, przekazywać nieruchomość bez ograniczeń co do wielkości nieruchomości czy też ograniczeń osoby na rzecz której przekazywana jest nieruchomość (wykształcenie, zamieszkanie)
 

sobota, 27 lutego 2016

Program 500+, płaca minimalna i kwota wolna od podatku


W czym tak naprawdę jest problem?


Wraz z objęciem władzy przez nowy rząd  w życie zaczynają wchodzić nowe ustawy a co do ich zasadności przez internet przelewają się różne fale krytyki bądź też pochwał. Chociaż domunujące są raczej opinie krytyczne.

Ja ze swojej strony postaram się odnieść co do niektórych zmian przy czym zrobię do oczywiście trochę inaczej czyli nie będę oceniał konkretnych ustaw tylko raczej postaram się to zrobić po swojemu i znaleźć w czym tak naprawdę jest problem.

A to że mamy w Polsce poważny problem, to nie wszyscy chyba wiedzą. Co niektórzy to chyba nawet nie chcą wiedzieć.

Demografia - czyli wymierający naród

Spójrzmy na demografię w Polsce według danych z GUS.
 


Wyże demograficzne na podstawie danych GUS
http://www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/L_podst_inf_o_rozwoju_dem_pl_do_2012.pdf
 
Jak widzimy -  jest źle, poziom urodzeń w Polsce jest krzywą opadającą. Cały ten zły obraz po wejściu Polski do UE pogorszyła jeszcze bardziej emigracja. Należy zwrócić uwagę na to że emigrowali to w większości ludzie młodzi którzy potencjalnie mogli posiadać swoje potomstwo, a teraz to ich dzieci mogą poprawiać współczyniki demograficzne ale w innych krajach....



Skala ubóstwa w Polsce

Statystyki są alarmujące. Mimo tego że Polska weszła do Unii Europejskiej prawie 12 lat temu, mimo tego że na ulicach można spotkać coraz więcej dobrej klasy samochodów, coraz więcej Polaków stać na drogie zagraniczne wycieczki, mimo tego że w Polsce mamy wielu miliarderów na światowych listach to w Polsce szerzy się bieda.

I zadam pytanie, czy wiedzieliście o tym? Pewnie nie, dlatego że osoby z dostępem do Internetu raczej problemu ubóstwa nie znają.

Jak to jest możliwe że mimo tak postępującego wzrostu technologicznego część ludzi nadal żyje w takiej biedzie?  Niektórzy wydają co roku na nowy telewizor czy telefon komórkowy więcej niż musi przeżyć przez miesiąc kilkuosobowa rodzina.



Z danych GUS wynika, że 2,8 milionów Polaków żyje w skrajnej biedzie a  większość z nich należy do rodzin wielodzietnych.

Wybrałem kilka artykułów z którymi chciałbym aby Państwo się zapoznali.


http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/6-zl-na-zywnosc-dziennie-oto-polska-bieda,211,0,1824467.html

http://www.polishexpress.co.uk/skala-ubostwa-w-polsce-coraz-wieksza-7-mln-polakow-musi-przezyc-za-700-zl-miesiecznie/


http://biznes.onet.pl/praca/zarobki/jakie-panstwo-taka-bieda-progi-ubostwa-w-europie/x3kt6

Płaca minimalna w Polsce

Skoro wiemy że w Polsce jest ubóstwo i to że młodzi ludzie wyjeżdżali do innych krajów za pracą, to znaczy że w Polsce za mało mogli zarobić lub też w ogóle tej pracy nie było. Największym kłamstwem chyba jest to że w Polsce obciążenia na podatki, ubezpieczenia społeczne i zdrowotne są tak duże że dlatego się mało zarabia.

Otóż gdyby tych wszystkich obciążeń nie było w ogóle to ta płaca minimalna i tak byłaby o wiele za mała. To że one są to tylko gwóźdź do trumny. Ale prawdziwym problemem jest to że ta płaca minimalna jest za mała.

Zanim Państwo zaczną mówić że nie można zwiększyć płacy minimalnej w Polsce bo wtedy zwiększy się bezrobocie, to proszę sobie uzmysłowić sam fakt że PŁACA MINIMALNA W POLSCE JEST ZA MAŁA. Za mała, gdyż nie zapewnia ona odpowiedniego poziomu egzystencji. I jak państwo sobie porównacie płacę minimalną z innymi krajami, to zobaczycie że mimo zbliżonego poziomu cen (w tym żywności) płaca minimalna jest u nas na bardzo niskim poziomie. Pytanie jest oczywiście takie, co zrobić aby ją zwiększyć?


O ile za mała? Jeśli przyjrzeli się Państwo artykułom w linkach które podałem to powinna być ona większa o co najmniej 100% w stosunku do tego co jest obecnie, czyli powinna być na poziomie około 3500 brutto.

I to jest tak naprawdę rzecz którą powinno się wprowadzić aby zmniejszyć ubóstwo i pozwolić rodzinom wielodzietnym żyć na odpowiednim poziomie. Niestety takiego zwiększenia płac nie można w Polsce zrealizować. Po pierwsze przeciwni są temu prywatni pracodawcy oraz lobby które zniszczyłoby każdy rząd który chciałby dokonać takich zmian.
Po drugie przy takich płacach minimalnych z obecnymi obciążeniami fiskalnymi w postaci VAT, CIT polscy pracodawcy nie byliby w stanie zatrudnić tylu pracowników a więc zwiększyłoby się bezrobocie.

VAT/CIT


I tutaj docieramy do kolejnego punktu co musi się w Polsce zmienić aby pracodawca miał więcej pieniędzy. Otóż jest to VAT oraz CIT.
Są to podatki które powinno się obniżać. Zapewne Państwo pamiętają że przez ostatnie lata mieliśmy właśnie sytuację odwrotną a więc zwiększanie podatków.

Jednak aby tego dokonać, to należy poprawić ściągalność tych podatków a w przypadku VAT Polska wiedzie niestety prym w wyłudzaniu tego podatku z państwowej kasy. Gdyby państwo poprawiło ściągalność tego podatku, to mogłoby obniżyć go dla tych  którzy go płacą a dalej wymusić na pracodawcach zwiększanie płacy minimalnej.

Rzecz w tym że poprawienie ściągalności podatku VAT i ograniczenie wyłudzeń z tego powodu to nie jest temat na szybko. Nie da się tego zrobić  w chwilę, potrzeba jest opracowania dobrej ustawy o VAT oraz wypracowania mechanizmów przeciwdziałaniu wyłudzeniom.  Docelowo radykalna poprawa to pewnie może zająć całą kadencję parlamentu.



Kwota wolna od podatku

Pieniądze które pozostaną w kieszeni osobom które mało zarabiają można zwiększyć również podnosząc kwotę wolną od podatku. Obecnie kwota ta wynosi 3091 PLN i mimo inflacji była ona zamrożona przez ostatnie parę lat co de facto było nieformalnym zwiększaniem podatku PIT.
Wyrokiem TK kwota ta powinna być podnieniona do około 8 tyś złotych co i tak jest kwotą śmiesznie małą gdyż porównując to do innych krajów zachodu powinna to być ktowa w zakresie 20-30tyś.  Dopiero powyżej tej kwoty powinno się płacić podatek PIT.


Niestety z kwotą wolną od podatku jest tak, że te pieniądze zobaczy się dopiero rozliczając PIT za poprzedni rok kalendarzowy. Więc gdyby kwota wolna od podatku została podwyższona nawet w tym roku, to pieniądze ci ludzie zobaczyliby dopiero na wiosnę 2017 roku....

  
500+, czym jest a czym nie jest

 W mojej opinii program 500+ krótkofalowo w umiarkowany sposób poprawi demografię w Polsce. Mimo wszystko jego znaczenie uważam za bardzo ważne w celu ograniczenia ubóstwa w Polsce. Ma on zatem charakter socjalny w mojej opinii. Możliwe że jest to na podstawie przytaczanych wcześniej problemów związanych ze zwiększeniem płacy minimalnej jedyna możliwa alternatywa aby problem ubóstwa w Polsce rozwiązać. I warto sobie uzmysłowić że kwota która będzie rocznie wydawana na ten program to mniej więcej tyle ile system bankowy wypracowuje zysku rocznie i wyprowadza go za granicę dzięki temu że swego czasu dokonano takiej a nie innej prywatyzacji polskich banków.


Niestety w sprawie ubóstwa w Polsce trzeba działać natychmiast, tu nie ma co się zastanawiać. Trzeba dać jakoś ludziom pieniądze i dać to tym którzy ich potrzebują. A potrzebują ich rodziny wielodzietne. I naprawdę nie zgodzę się z tym że te wszystkie pieniądze pójdą na alkohol, chociaż pewnie co niektórym się to zdarzy. Nie mamy w Polsce tylu alkoholików a głodnych dzieci liczonych w milionach owszem. I dobrze by było aby klasa średnia która ma zdolność wywierania presji, tworzenia opinii publicznej potrafiła tę biedę w Polsce zauważyć i potrafiła pogodzić się z tym że inni dostaną nawet jak oni sami nie, bo przykładowo zdecydowali się na jedno dziecko.
Brak jest solidarności wśród Polaków zwłaszcza tych którzy są w dobrej sytuacji finansowej i nigdy biedy nie zaznali.

Obracam się na codzień wśród ludzi którzy mają bardzo liberalne poglądy, często mocno lewicowe więc oni są mocno krytyczni co do tych zmian. Ale sami też często mówią że nic na tym nie zyskają więc są przeciw wprowadzanym ustawom. A warto aby na problem biedy w Polsce ktoś naprawdę spojrzał i aby tę sprawę zauważyła też klasa średnia.

Ludźmi w ubóstwie łatwiej jest manipulować - o tym wiedzą wszyscy rzadzący. Jeśli człowiek nie ma zagwarantowanego minimum socjalnego i bezpieczeństwa swojej egzystencji, to jest bardzo podatny na wszelkie zewnętrzne manipulacje. Człowiek, który ma zapewnione podstawowe zaplecze socjalne zaczyna się bardziej interesować różnymi aspektami życia społecznego w tym politycznego. Z tego też powodu każda władza która chce rządzić i manipulować (w tym systemy totalitarne) stara się zlikwidować klasę średnią która to jest mocno zorientowana co tak naprawdę jest grane i stanowi potencjalne zagrożenie dla takiej władzy. I po tym w jaki sposób traktuje się klasę średnią i czy chce się ją powiększyć czy też zlikwidować bardzo łatwo można poznać prawdziwe intencje partii politycznych. Ale to już muszą ocenić Państwo samodzielnie gdyż nie jest to tematyką mojego bloga.





środa, 6 stycznia 2016

Ograniczenia w handlu ziemią rolną od 1 maja 2016r

Od 1 maja 2016 roku zmienią się znacząco zasady nabywania gruntów rolnych w Polsce które obowiązywały dotychczas. Wszystko za sprawą uchwalonej ustawy z 5 sierpnia 2015roku która w zamiarze miała ograniczyć kupno ziemi cudzoziemcom ktorzy od 1 maja 2016 roku mogliby nabywać grunty w Polsce bo dotychczas obowiązywał okres ochronny po wejściu Polski do Unii Europejskiej.

W blogu ograniczę się do wątku gospodarczego i prawnego tej ustawy a pominę wątek polityczny z nią związany gdyż na swoim blogu nie zamierzam poruszać tematów politycznych mimo że są one dość ważne w tej kwestii.

Ostatni dzwonek do kupna ziemi rolnej dla większości Polaków 

Ustawa z dnia 5 sierpnia miała obowiazywać od 1 stycznia 2016 roku ale termin jej wejścia w życie został przesunięty na 1 maja 2016 roku. Do tego czasu obowiązują obecne przepisy które są dużo bardziej liberalne.
Możliwe że do czasu wprowadzenia ustawy 1 maja obecny parlament uchwali jeszcze inna wersję ustawy ale na chwile obecna można sie raczej spodziewać raczej kolejnych utrudnień niż ułatwień w handlu ziemią. Chodzi o ograniczenie możliwości kupna tylko przez rolników indywidualnych.

Co to oznacza dla typowego Kowalskiego? Jeśli ktoś obecnie myśli o kupnie ziemi rolnej poza miastem to jest to ostatni dzwonek aby tego dokonać gdyż po 1 maja większość Polaków straci taką możliwość. Stracą tę możliwość nawet obecni rolnicy i ich dzieci. Przy kupnie ziemi rolnej nie wystarczy posiadać pieniądze, w przypadku zakupów ziemi rolnej potrzebny jest jeszcze CZAS, którego jest coraz mniej. Przy zakupach działek o określonej powierzchni ANR musi wydać opinię czy korzysta z prawa pierwokupu - ma na to jeden miesiąc. A więc w praktyce 1 kwietnia 2016 roku minie termin kupna większych działek rolnych.

Ziemia rolna to miejsce gdzie produkuje sie żywność więc w przypadku jakiegoś całkiem realnego konfliktu zbrojnego czy też innych ograniczeń w dostępie do żywności, możliwość posiadania ziemi rolnej daje możliwość zadbania o własne interesy samemu. Po 1 maja zostanie złamane konstytucyjne prawo własności i dziedziczenia ale o tym szczegółowo w dalszej części.

Ograniczenia po 1 maja 2016 roku

W tej ustawie jest bardzo dużo ograniczeń co do nowego sposobu nabywania gruntów - takich, że na jakiś czas może zostać zahamowany handel ziemią jak rownież budownictwo mieszkaniowe. Na obecna chwilę w ustawie jest furtka która pozwala podmiotom zagranicznym nabywanie ziemi poprzez spółki prawa handlowego a więc obecna wersja ustawy niekoniecznie zabroni jej kupno podmiotom zagranicznym co było podobno głównym celem tej ustawy.....

1. Posiadanie wykształcenia rolniczego 

Po wejściu w życie ustawy ziemię będzie mógł kupić wyłącznie rolnik, obecnie takiego ograniczenia w zasadzie nie było.

2. Obowiązek zameldowania przez 5 lat w gminie tej lub sąsiedniej przed zakupem ziemi


To chyba największe ograniczenie (ale nie jedyne) które zablokuje handel ziemią.
Aby stać się właścicielem ziemi, będzie trzeba być zameldowanym w tej gminie co najmniej 5 lat. Stoi to trochę w sprzeczności z końcem obowiązku meldunkowego który zaczyna obowiązywać od 2016 roku .....

3. Niemożność rozdrabniania gospodarstw 

To drugie najważniejsze według mnie ograniczenie które spowoduje że nie będzie można dowolnie rozdrabniać gospodarstw i sprzedaż części gruntu często może okazać się niemożliwa. Wtedy będzie możliwe sprzedać tylko wszystko co rolnik posiada albo nic. Z tego powodu rolnicy którzy z różnych powodów chcieliby się pozbyć części majątku będą zmuszeni do sprzedaży całości i w ten sposób przestaną być rolnikami. Wielkości poniżej jakich gospodarstwo rolne nie może spaść zostaną podane później w drodze rozporządzenia, przy czym nie wiadomo obecnie jakie to będą wielkości....

4. Sąsiedzi, dzierżawcy i ANR bedą mieli prawo pierwokupu z możliwością kwestionowania ceny sprzedaży

Dotychczas jedynym organem który pośredniczył w sprzedaży gruntów rolnych była Agencja Nieruchomości Rolnej która sama często poprzez swoje działania dawała do zrozumienia że zajmuje się spekulacją ziemią rolną.
Teraz dodatkowo jak rolnik będzie chciał sprzedać grunt, to notariusz będzie musiał ustalić kto jest sąsiadem tej działki rolnej i kto ewentualnie był dzierżawcą. Oni to będą mieli prawo pierwokupu oraz co najważniejsze będą mogli zakwestionować cenę sprzedaży.

Można sobie wyobrazić, że złośliwy sąsiad będzie mógł umiemożliwić sprzedaż ziemi. Bo zgłosi się że chce kupić od rolnika (mimo że faktycznie wcale nie będzie chciał kupić) i zakwestionuje cenę na jaką się umówił sprzedawca z kupcem, więc zablokuje sprzedaż ziemi na kilka miesięcy potrzebnych na ustalenie właściwej ceny rynkowej co często może wiązać się z tym że kupujący jednak zrezygnuje z kupna....


5. Czas transakcji przedłużony na potrzeby sprawdzenia sąsiadów przez notariusza.

W przypadku problemów z ustaleniem właściciela sąsiadujących działek  może być problem ze sprzedażą takiej ziemi bo ustawa nie określa tego jak postępować w przypadku problemów z ustaleniem właściciela lub gdy nie jest jasne kto jest właścicielem bo na przykład trwa spór o prawo własności do sąsiadujących gruntów.


Przykłady absurdów jakie sie pojawia po wejściu ustawy w życie


Dziedziczenie dla dzieci mieszkających w mieście

Całkiem możliwa sytuacja w której dzieci rolnika  wyjeżdżają z domu do miasta w celu edukacji albo za granicę w celu zdobycia środków do życia. Możliwe ze nawet wyjeżdżają poza miejsce zamieszkania w celu edukacji rolniczej przykładowo na SGGW i mieszkają w tym czasie w akademiku. Zgodnie z obowiązującymi obecnie przepisami i ustawą istniał obowiązek meldunkowy do 31.12.2015 roku a więc dziecko rolnika było przez czas studiów zameldowane poza miejscem gdzie jest gospodarstwo rolnika. Jeśli dziecko wróci ze studiów aby prowadzić gospodarstwo to nie będzie mogło przejąć gospodarstwa (nawet gdyby rolnik zmarł) bo nie spełnia tego punktu ustawy aby mieszkało w gminie przez 5 lat. Brzmi absurdalnie?


Pozbycie sie części majątku 

Zakładamy że rolnik posiadający około 10 hektarów ma piotrzebę sprzedania części swojej ziemi innemu rolnikowi z powodu kłopotów ze zdrowiem i finansowych. Chce odsprzedać 2 hektary, zakładamy że kupujący jest uprawniony z mocy ustawy do kupna. Jednakże zmniejszenie gospodarstwa do 8 hektarów spowodowałoby że jest ono za małe zgodnie z przepisami i że jedyne co rolnik może zrobić w takiej sytuacji to sprzedaż całości. Wielkości są podane przykładowo bo obecnie nie są znane minimalne wielkości gospodarstw które mogą być różne w różnych województwach.
Przy sprzedaży całości musi pozbyć się oprócz ziemi: budynków, sprzętu rolniczego i miejsca pracy bo wtedy rolnik który przez całe życie był rolnikiem z dziada pradziada musi nagle zająć się czymś innym poza rolnictwem.

Stanie się rolnikiem po studiach

Młode osoby które chciałyby stać się rolnikami a dotychczas ich rodzice nie byli rolnikami i nie mieszkali na wsi nie będą mogli się nimi stać. Nawet jak skończą szkołę rolniczą to nie będą mogły utworzyć nowego gospodartswa rolnego i skorzystać z wielu programów z UE na utworzenie i modernizacje gospodarstw. Jedyna możliwość dla nich to dzierżawa gruntów przez 5 lat w gminie w której mogliby zakupić ziemię i zameldowanie się tam (ciekawe jakim sposobem) i dopiero po 5 latach kupno ziemi w tej gminie. A co jeśli akurat za 5 lat nikt nie będzie chciał sprzedać w tej gminie, tylko 2 gminy dalej....


Sąsiedzi i państwo poprzez ANR będzie miało możliwość zaniżania cen ziemi 

Ponieważ zmniejszy się liczba potencjalnych kupujących (bo nie będą uprawnieni do kupna) to zarówno sąsiedzi jak i państwo poprzez ANR będą mogły zaniżać cenę kupna nawet jak się pojawi potencjalny kupujący. Będą mieli możliwość podważania ceny kupującego tyle razy że wszyscy potencjalni kupujący znikną z horyzontu.



Renacjonalizacja gruntów rolnych

Biorąc pod uwagę że ANR będzie uprawniona do prawa pierwokupu jak również to że ceny mogą być zaniżane i że potencjalni dziedzice nie będą uprawnieni do przejęcia gospodarstw to może to prowadzić do sytuacji w której państwo zacznie przejmować docelowo większość gruntów w Polsce i nie będzie prawa właśności w postaci osób indywidualnych.


Dzierżawa i prawo zabudowy

Już w listopadzie 2015 roku ANR dała jasno do zrozumienia że zamierza przestawić się na dzierżawę a nie na sprzedaż gruntów blokując wszystkie obecnie toczące się przetargi na ziemię z zasobów państwowych. W sytuacji którą opisałem wcześniej państwo może stać się de facto właścicielem wszystkich gruntów rolnych a jedyną formą będzie dzierżawa. W obecnych przepisach nie da się jednak budować na dzierżawionej ziemi bo wtedy właścicielem budynków staje się właściciel a nie dzierżawca.
Jednakże od jakiegoś czasu prowadzone są prace nad wprowadzeniem tzw. prawa zabudowy. Po jego wprowadzeniu można byłoby dzierżawić wieloletnie (zlikwidowane by było prawo użytkowania wieczystego i zastąpione prawem zabudowy). Wtedy taki dzierżawca mółgby zabudować działkę dzierżawioną, prawo zabudowy byłoby dziedziczone i wpisane w księgach wieczystych.
Wydaje się że taki jest cel że państwo będzie właścicielem ziemi a nie osoby prywatne.

Pozbawienie rolnika ziemi

Zakłdamy że rolnik musi odsprzedać część gruntów pod budowę dróg i autostrad (w wyniku innej ustawy) co powoduje zmniejszenie jego gospodarstwa do takiej wielkości że musi sprzedać całość swojego gospodarstwa bo inaczej jego gospodarstwo stałoby się zbyt małe. W takiej sytuacji potrzeba wykupu części gruntu spowoduje że zlikwiduje się całe gospodarstwo i pozbawi rolnika miejsca pracy.


Podsumowanie

Obecna wersja ustawy która zacznie obowiązywać od 1 maja 2016 roku spowoduje że duża część osób która marzy o swojej działce na wsi będzie takiego prawa pozbawiona prawdopodobnie na zawsze. Jest wiele punktów w tej ustawie która jest niezgodna z konstytucją ale wbrew temu co o tej ustawie będą pisać media jest to ustawa którą poparły wszystkie kluby parlamentarne (tutaj odsyłam do sprawozdań z posiedzeń sejmu oraz protokołów z głosowań).

wtorek, 25 sierpnia 2015

Przewalutowanie kredytów z franków szwajcarskich

Mój osobisty stosunek do kredytów "frankowych"

W tym temacie wydaje mi się że dobrze jest aby każdy komentator/autor przy publikacji opinii w temacie kredytów walutowych zaprezentował jakie jest jego zaangażowanie osobiste w temacie.
Otóż Ci którzy czytali moje poprzednie posty wiedzą że byłem zdecydowanym przeciwnikiem kredytów w obcych walutach i takowych nie posiadam i nigdy nie zamierzałem posiadać. I zdecydowanie odradzałem ich branie wskazując na ryzyka jakie się z tym wiążą.

Uważam jednak że osoby które takowe kredyty wzięły były poprzez politykę banków albo zachęcane do ich wzięcia (bardzo często nieświadomie) albo wręcz zmuszone. Można powiedzieć że w zasadzie każdy podejmował decyzję świadomie i że państwo nie powinno się wtrącać w umowę pomiędzy bankiem a osobą prywatną, ale jest kilka ale...

I trzeba przyznać że naprawdę jestem zdziwiony tym że doczekaliśmy się w kraju nad Wisłą że jednak postanowiono za przykładem Węgier rozwiązać kwestię kredytów walutowych.

Dlaczego Państwo wtrąca się w sprawy kredytów walutowych?

Po latach spłacania przez kredytobiorców tychże kredytów i w związku ze zwiększeniem się kursu franka szwajcarskiego podniósł się problem co do prawidłowości ich udzielania jak również legalności tego co robiły banki.

Po kilku sprawach jakie wytoczyli posiadacze takich kredytów wiadomo już że banki udzielały w większości kredytów których kapitał jest denominowany w obcych walutach, i że żadnych franków nigdy tam nie było przy ich udzielaniu. Wskazuje to na celową spekulację której to banki w Polsce robić nie mogą.

Brak chęci rozwiązania problemów kilkuset tysięcy rodzin przez banki i zbliżające się wybory parlamentarne spowodowały że ustawodawca postanowił wziąć sprawy w swoje ręce a być może SLD odzyskać swoje miejsce w parlamencie. Warto zwrócić uwagę że obrona kilkuset tysięcy polskich rodzin w większości przypadków pochodzących z klasy średniej to w mojej opinii obrona polskiej racji stanu a nie  obrona interesów zachodnich inwestorów którzy ewidentnie nie mają czystych rąk w tej sprawie.


90% umorzenia, czy to uczciwe?

Jak się przeczyta różne fora to czesto można spotkać komentarze przez posiadaczy takowych kredytów że taki podział 90/10 to wynik tego co chciały banki. Odnosi się wrażenie że jedyne co może ich satysfakcjonować to umorzenie kredytu lub też przeliczenie po cenie w której brali. Zapominają chyba przy tym że przy takim układzie należałoby uwzględnić różnicę stóp procentowych dla PLN i CHF przez te lata (zakładamy że banki kombinowały przy tych kredytach ale nie muszą sponsorować komuś kredytu czyli odsetek od niego).

I tu wydaje mi się że "uczciwie" byłoby aby kredytobiorca pokrył gdzieś w zakresie 15-20% kredytu.
Chyba że co do złotówki przeliczy się różnicę w stopach procentowych dla tych dwóch walut przez cały dotychczasowy okres kredytowania z uwzględnieniem spreadu który zapłacił kredytobiorca - bardzo często zawyżanego przez banki. Przy czym spread dla rat był tylko dla spłacanych rat a nie całego kapitału!


Straty banków

Banki podniosły krzyk że będą miały duże straty w związku z tą ustawą, oczywiście "zapominając" jakież to zyski przez nie wygenerowały przez ostatnie lata.
W tym temacie warto aby ustawodawca jednak dał znać gremium bankowemu że postępując niezgodnie z zasadami może ich spotkać kara finansowa tak jak spotyka ona wszystkich innych przedsiębiorców działających na terenie RP i że banki nie są jakimś uprzywilejowanym wyjętym spod prawa tworem.
Banki oczywiście wskazują że każdy obywatel poniesie konsekwencje przewalutowania tychże kredytów. Możliwe że finalnie tak, ale obecnie klienci tych banków są z nimi związani nierozerwalnie na kilkadziesiąt lat a możliwość przeniesienia kredytu do innego banku (bo teraz się nie da ani nie da się sprzedać nieruchomości) raczej spowoduje wzrost konkurencyjności i zmniejszenie opłat niż ich wzrost....
Niech przykładem dla nas będą Węgry które nie obawiały się konfrontacji z bankami zachodnimi i takowe przewalutowanie już zrobiły. Banki się tam na rząd nie obraziły i na klientów też, bo przecież nadal chcą prowadzić biznes i zarabiać. A ponieważ Polak i Węgier to dwa bratanki więc zróbmy podobnie.



Niekonstytucyjność

Smaku całej sprawie dodaje fakt że jest kilka tematów w tej ustawie które powodują jej niekonstytucyjność ale też brak sprawiedliwości społecznej, a są to:


- rozważane są wyłącznie kredyty we franku szwajcarskim a nie np. w Euro
- określane są warunki co do wartości LTV, posiadania innych nieruchomości czy też wielkości nieruchomości. W mojej opinii wszystkie kredyty walutowe powinny mieć możliwość przewalutowania.
- Zupełnie pomijane są zakupy działek czy też kryteria osób które brały takie kredyty ale już zbankrutowały


Przewalutować czy nie przewalutować?

Widziałem już różne posty i wyliczenia w tym temacie i powtórzę to co pisałem już w 2007 roku odnośnie kredytów walutowych. Nie liczy się tylko wysokość raty którą się płaci obecnie czy w przyszłości ale też elastyczność kredytu i możliwości sprzedaży nieruchomości a takowe są bardzo ograniczone w przypadku kredytów walutowych. Więc osobiście uważam że bezwzględnie jak się taka możliwość pojawi to należy z niej skorzystać. A jeśli kogoś nie stać na ratę w PLN to znaczy że takiego kredytu nigdy nie powiniem brać bo go na niego nigdy nie było stać. Branie kredytu w obcej walucie było tylko oszukiwaniem samego siebie z czego to banki reklamując takie kredyty wraz z mediami skorzystały.

Długoterminowo franek wydaje się być przewartościowany (technicznie doszedł tam gdzie miał), poza kilkoma faktami. Otóż duże powiązanie franka ze złotem każe mi zachować ostrożność. Obecnie złoto robi dużą korektę wzrostów jakie się ostatnio dokonały. Biorąc pod uwagę moje poprzednie wpisy dotyczące kursu euro, upadku dolara, możemy w przeciągu kilkudziesięciu lat mieć takie wzrosty cen kruszców o jakich się nikomu nie śniło więc kredytu we frankach raczej nikomu bym nie doradzał posiadać....







środa, 8 lipca 2015

Kiedy Grecja zbankrutuje?

Jak zauważyliście nie dałem tytułu "Czy Grecja zbankrutuje?"  tylko Kiedy ...

Spójrzmy na sytuację Grecji, społeczeństwo jest niechętne do reform które umożliwiłyby temu państwu na to aby wpływy do budżetu mogły pokrywać wydatki. Obecny stan finansów jest taki że Grecja nie może funkcjonować bez ciągłego dużego zastrzyku gotówki ze strony UE.

Dlaczego tak się dzieje że w innych państwach jakoś się da funkcjonować a w Grecji nie?

 Aż trudno sobie wyobrazić że w kraju w którym tak dużo turystów przyjeżdża i zostawia tam swoje pieniądze coś jest nie tak z finansami, więc poniżej kilka powodów ...
  •  Przerośnięta administracja z wynagrodzeniami które są zbyt hojne w stosunku do tego na co stać Państwo.
  • Słabe egzekwowanie wpływów podatkowych, przypomnijmy że Grecy wcale nie są tacy biedni
  • Powszechne  wykorzystywanie środków Państwowych jak emerytury
  •  Zbyt duże nagromadzone zadłużenie które było związane że państwo zapożyczało się coraz bardziej aby kolejnymi kredytami zaspokoić wydatki
  • Zbyt dużo środków w przeszłości wdanych na zbrojenie oraz projekty strukturalne które nie były potrzebne


Problem systemu bankowego

Jak wiadomo w każdym systemie bankowym nie ma tyle pieniędzy ile depozytów zostało złożonych, jeśli każdy chciałby nagle wypłacić pieniądze to ich banki nie będą miały. Ponieważ ostatnio banki były zamkniete już przez wiele dni, to na pewno społeczeńśtwo jak tylko będzie mogło to zrobić jak się otworzą, to zrobią szturm na banki.
A wiadomo że dla wszystkich pieniędzy nie może starczyć, więc bez względu na efekt negocjacji z wierzytelami z UE i MFW może się okazać że to system bankowy spowoduje bankructwo Grecji. Bo ludzie niezadowoleni mogą obalić rząd posądzając ich o źródło swoich problemów a wtedy nie będzie już komu rozmawiać z Unią.

Czy to już ten moment?

Możliwe że jeszcze jeden raz Unia  i MFW dadzą szansę Grecji na to aby przeprowadziła reformy zgodnie z tym że do trzech razy sztuka. Oczywiście alternatywnie w ten weekend może już być koniec negocjacji.
Giełdy światowe (poza GPW) są naprawdę na bardzo wysokich poziomach, albo w 2015 albo 2016 powinien nastąpić odwrót od wzrostów i mocne spadki. Grecja może być takowym zapalnikiem.



poniedziałek, 29 grudnia 2014

Zmiana trendu na złotym? Aktualizacja sytuacji na euro




Podczas świąt nastąpiły pewne wydarzenia na rynku Forex które mogą wpłynąć w najbliższym czasie na długoterminową sytuację na złotym. W moim wpisie z lutego 2013 roku http://poprzeciwnejstronierynku.blogspot.com/2013_02_01_archive.html umieściłem pięknie realizujący się scenariusz który realizował się od dłuższego czasu i miał prawo się zrealizować z dość ciekawym umocnieniem się złotówki do poziomu nawet 3.2 za EUR..

Niestety ten scenariusz w te święta się lekko zdematerializował. Otóż podczas świąt na płytkim rynku forex dokonano można powiedzieć ataku na naszą walutę. Ci którzy osobiście uczestniczyli w tym co się działo mają zapewne niemiłe odczucia. Nie było to może tak spektakularne jak osłabienie rubla czy liry tureckiej swego czasu, jednak realizacja tego scenariusza właśnie wtedy gdy nasze banki oraz władze monetarne nie pracują wskazują na z góry zaplanowaną akcję. Podczas tego czasu osłabiono złotówkę tak mocno że dla pary EURPLN został wybity ten trójkąt który się tak pięknie rysował. 


EURPLN, a mogło być tak pięknie :-)



EURPLN, przybliżenie
 

Oczywiście zdarzają się fałszywe wybicia, ale jednak są dość duże szanse że teraz może rynek powrócić do wybicia (czyli EURPLN spaść nawet do poziomu około 4.22-4.23) a jeśli od tego poziomu rynek pójdzie w górę to niestety limitem może być potem nawet okolice 5 PLN które dotychczas stopowały dalsze zwyżki na tej parze….

 
I niestety muszę powiedzieć że przed takim scenariuszem wybicia powinny nasze władze monetarne się obronić i z góry ustawiać zlecenia obronne z automatu nawet jak pracownicy tych instytucji w tym czasie zajadają śledzika a wiadomo że rynek Forex wtedy działa .

Powodem do umocnienia się PLN chwilowo może być sytuacja na EURUSD które znalazło się w bardzo ciekawej sytuacji. Na tym poziomie byki pewnie tak łatwo nie będą chciały się poddać, a jest szansa na odreagowanie nawet w okolice 1.34, więc jest o co powalczyć… Docelowo oczywiście zgodnie z tym co widać linia trendu wzrostowego dla pary eurusd  nie została jeszcze osiągnięta a dla indeksu EUR jest nadal gdzie spadać.


Indeks Euro


EURUSD skala liniowa


EURUSD skala logarytmiczna
 


Przy okazji zacytuję ciekawy komentarz długoterminowy dla indeksów amerykańskich ale też dla całej gospodarki światowej http://stooq.pl/af/?id=12394 , wydarzenia które mogą się zdarzyć w najbliższym czasie (a może się to zbiec z punktem przesilenia na parze EURUSD) mogą spowodować totalny odwrót od dolara ale też wszystkiego co amerykańskie co spowoduje bardzo duże spadki na indeksach amerykańskich do poziomów jakich nikt nie jest w stanie sobie obecnie przy tym bardzo przegrzanym rynku wyobrazić.